niedziela, 22 czerwca 2014

 Okolice JABŁONNY i LEGIONOWA. 
Ostatnio ZVEZDA widziana była nieopodal ronda przy Obi.
Nieustannie od trzech dni dzięki zmianie osób szukających trwają próby zatrzymania Zvezdy.
Prosimy, rozglądajcie się Ona już tak dużo przeszła...
Jeśli ją zobaczycie nie wołajcie jej po imieniu tylko starajcie się skusić na smakołyki. 


*** 

post a dnia  19.06.2014r.
UWAGA! MIESZKAŃCY LEGIONOWA MIEJCIE OCZY DOOKOŁA GŁOWY! NASZA ZVEZDA (https://www.facebook.com/events/1443393599235759/?ref=ts&fref=ts

PRZESTRASZYŁA SIĘ I UCIEKŁA!
cały czas krąży w okolicach Legwetu (ul. Jagiellońska) , jest przestraszona i nie daje się nam złapać mimo tego, że jest w pełni zsocjalizowana. Prosimy o telefon jeśli ją Państwo dostrzeżecie, prosimy wabić ją smakołyki!
Zaczipowana, nieagresywna.
Gdyby komuś udało się ją złapać/ktokolwiek z Was by ją zobaczył prosimy o niezwłoczny kontakt z Małgośką:
608 315 461 lub o przyprowadzenie ją do Legwetu ul. Jagiellońska 20 w Legionowie
Z góry dziękujemy!

niedziela, 13 stycznia 2013

Dejzy...

Bezdomna jest niemal od urodzenia, nie miała szczęścia, nie została adoptowana…
Przez lata nie obdarzyła żadnego człowieka zaufaniem, nigdy nie prosiła o spacer, nigdy na nim nim była, a zapach lasu znajdował się tuż za murem schroniska.
Nie tak daleko, a jednak… 




Deizi wypatrzyła pewna dziewczyna, która zaczęła do niej regularnie przyjeżdżać. Potrzeba było dużo cierpliwości i wytrwałości.

Po kilku miesiącach Deizi zaczęła wychodzić z budy, kolejny krok to dotyk - udało się! Największe wyzwanie-spacer było daleko przed nami. Jedbak dzięki uporowi Michaliny, Deizi podreptała w sierpniu na swój pierwszy w życiu spacer. Kroku dotrzymywał jej schroniskowy współlokator Dorex, który wspierał Deizi :) 

Teraz sunia kiedy tylko widzi wolontariuszy zaczyna się uśmiechać i przebierać łapkami, aby żeby jak najszybciej pójść na spacer :)

W schronisku Deizy dobrze dogaduje się z psami jak i suniami. Jednak ponad wszystko ceni sobie miłość Człowieka. Opiekun Deizy powinien umieć delikatnie wprowadzić ją w nowy świat, bo całym dotychczasowym światem suni było schronisko, nie zna windy, schodów czy zgiełku miasta, które dla innych psiaków jest codziennością. 

W Deizy jest jeszcze trochę lęku i niepewności, ale warto walczyć by zniknęły całkowicie, bo suńka odpłaci za to najpiękniejszą miłością :)






Pod pięknym czarnym futerkiem z białym krawacikiem kryje się ogromne delikatne serduszko, które kocha człowieka najpiękniejszą psią miłością. Deizi odkąd poznała dotyk i głaskanie bardzo tęskni za kontaktem z człowiekiem, podczas każdego spaceru z Wolontariuszami wpatruje się głęboko w oczy, dziękując za uwagę. Przytulanie jest dla niej ważniejsze od smakołyków :) Po spacerze, rozstanie z Wolontariuszami przychodzi Deizy ciężko…

Jej zakochanego w Człowieku spojrzenia się nie zapomina…


Sunia „mieszka ‘’ w sektorze A.
Szukamy dobrego i odpowiedzialnego domu. 

Kontakt w sprawie adopcji: 

Wolontariuszka Michalina: 607 150 513
Wolontariszka Ania: 603 762 594

Początek

Połączyła nas wspólna troska o los skrzywdzonych, bezdomnych, często bezradnych zwierząt. Wspólne starania o ich lepszą przyszłość. Wspólne marzenia o powszechnym poszanowaniu ich praw. 

Spotkaliśmy się w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Józefowie koło Legionowa i tutaj skoncentrowana jest nasza działalność. Dotychczas była to wyłącznie nasza spontaniczna nieformalna inicjatywa.
Ale od 22 lis
topada mamy już oficjalną (formalną, zarejestrowaną ,pełnoprawną) płaszczyznę działania - Stowarzyszenie Wolontariuszy Kundellos.

Z radością i nadzieją pragniemy zaprosić do naszego grona tych, którzy chcą pomagać zwierzętom razem z nami.



Wolontariusze
www.kundellos.pl